Lipy to dobre drzewa miejskie o dużej wartości dla bioróżnorodności, a przy tym dobrze znoszące warunki klimatyczne. Dlatego są szeroko stosowane w przestrzeni zurbanizowanej, ale mszyca lipowa, występująca na wielu gatunkach Tilia, może sprawiać problemy. Lepka spadź wydzielana przez mszyce powoduje uciążliwości, gdy trafia na zaparkowane samochody' lub elementy małej architektury. Na szczęście istnieje też kilka gatunków lip odpornych na mszyce.

Najlepsze lipy bez spływu

Dobór odpowiedniego gatunku to najlepsza gwarancja ograniczenia uciążliwości związanych z mszycami i powstawaniem sadzaków. Specjalnie dla projektantów przestrzeni publicznej zebraliśmy nasze doświadczenia z różnymi Tilia i opracowaliśmy listę gatunków, które w większości warunków są mało podatne na mszyce.  

Jakie problemy powoduje mszyca?

Mszyce zimują na pędach jednorocznych i wokół pąków. Wiosną rodzą się samice, a zwłaszcza przy naprzemiennych okresach suchych i wilgotnych populacja może błyskawicznie wzrosnąć. Mszyce żywią się sokiem z liści. Nadmiar wydalają w postaci spadzi, która tworzy lepką warstwę i powoduje, że drzewo oraz wszystko bezpośrednio pod nim zaczyna się kleić. Ta lepka substancja stanowi też podłoże dla grzybów sadzakowych. Sadzak tworzy na liściu warstwę ograniczającą dostęp światła. W efekcie spada przyrost długoterminowy, a liście zamierają.

Czy można zapobiec porażeniu przez mszyce?

Zdarza się, że nawet dość odporne gatunki są atakowane przez mszyce. Prawie zawsze wynika to z warunków siedliskowych, bo drzewo posadzone w złym miejscu staje się podatne na choroby i szkodniki. W walce z mszycami kluczowe jest więc zapewnienie lipie dobrych warunków wzrostu. Tilia wymaga przewiewnej gleby, niezbyt mokrej i z dobrym dostępem światła.